Zakres badań wstępnych i okresowych nie jest warunkowany stanowiskiem pracy, a raczej zagrożeniami powodowanymi pracą na danym stanowisku (np. praca w hałasie, w kontakcie z substancjami toksycznymi czy na wysokości). W związku z tym inne badania będzie musiała wykonać osoba pracująca na budowie niż, np. ta, która pracuje cały dzień przy komputerze.
W skierowaniu wydanym przez pracodawcę powinny się znaleźć następujące informacje:
Poprawnie sformułowane skierowanie to cenna wskazówka dla lekarza medycyny pracy, ponieważ to on zdecyduje o zakresie badań okresowych (badania laboratoryjne, rentgenowskie, okulistyczne, psychologiczne i in.), również on wyznaczy termin kolejnego badania.
Badania powinny być przeprowadzane w godzinach pracy, jeśli jest to niemożliwe, za prywatny czas poświęcony na badanie np. w trakcie urlopu, pracownik powinien otrzymać wynagrodzenie. Koszt wykonywanych badań ponosi pracodawca. Jego obowiązkiem jest również dopilnowanie tego, żeby pracownik wykonał potrzebne badania w określonym czasie. Przykładowo osoba pracująca z produktami spożywczymi musi mieć cały czas aktualną książeczkę „sanepidowską”.
Badania krwi
Najczęściej wykonuje się następujące badania krwi: morfologię krwi obwodowej, poziom stężenia glukozy we krwi, poziom cholesterolu, poziom trójglicerydów, obraz OB (odczyn Biernackiego). Podczas badania morfologii sprawdzana jest „zawartość” naszej krwi – czy ilość i jakość jej poszczególnych składników jest odpowiednia.
EKG serca (elektrokardiografia) jest to badanie mające na celu zdiagnozowanie wszelkich chorób serca. Za pomocą EKG można diagnozować m.in. niedokrwienie mięśnia sercowego, zawał serca, zaburzenia rytmu i zaburzenia przewodzenia przez układ bodźców przewodzących.
Badania krwi
Najbardziej popularnym badaniem diagnostycznym jest badanie krwi. Choć często nie lubimy go wykonywać, a igła w ręku pielęgniarki budzi w nas lęk, warto się do niego przekonać i sprawdzać systematycznie swój stan zdrowia. Badania krwi pozwalają na zdiagnozowanie wielu chorób, których istnienia możemy nawet nie podejrzewać np. cukrzycy.